Kim jestem?
Pisanie mnie podtrzymuje. Daje mi oddech, uruchamia część we mnie, która jest odpowiedzialna za sprawczość, za samostanowienie, za świadomość. Kiedy piszę, czuję, że żyję. Że wszystko ma sens. Nawet jeśli zwykle go nie ma.
Lubię pisać wieczorami. To najlepsza pora na wsadzanie cyrkla w rękę, na magię słowa, na całe te czary, które sprawiają, że planety na moment przestają krążyć gdzieś we wszechświecie i lądują mi na dłoni. Przyglądam się im ze wszystkich stron. Widzę te kropki, plamki i kratery. Czuję je, i one mnie wyczuwają. Wiedzą, kim jestem i po co się znalazłam tu, gdzie jestem. Czuję spokój. Zanurzam się w sobie na powrót. Jest mi dobrze. Choć na chwilę. Na godzinę, dwie. Na ułamek wieczności.
#kimjestem #ja #pisanie #książki #dobro
