Album 'Between Heaven And Earth’: Muzyczna Podróż Duetu Dys i Zawodny

Mam przed sobą piękny album – niespodziankę. To „Between Heaven And Earth” („Między niebem a ziemią”) duetu Hanna Dys – Szymon Zawodny. Oboje są nagradzanymi muzykami. Hanna Dys jest wirtuozką organów. Saksofonista Szymon Zawodny (wraz ze swoim zespołem) ma na koncie tegorocznego Fryderyka. Są także profesorami mojej Alma Mater, gdańskiej Akademii Muzycznej.

Przed czterema laty postanowili ze sobą współpracować, a ich zamierzeniem było propagowanie różnorodnych współbrzmień i stylistyk, połączenia organów i saksofonu. Oboje są muzykami o bardzo szerokich kompetencjach, patrzącymi dalej i szerzej. Album tego duetu – są tu specjalnie napisane dla niego znakomite kompozycje współczesne i utwory klasyków XX w. – jest połączeniem technicznej maestrii. Łączy intelektualne podejście i klasyczne wykształcenie z wolnością. Wyraża tęsknotę za naturą oraz prezentuje wspaniałą sztukę improwizacji i interpretacji.

Może dziwić, że piszę to m.in. o instrumencie takim, jak organy – powszechnie uważanym za „kościelny”. Nic bardziej mylnego. Zaskoczyć was mogą nieoczywiste połączenia brzmieniowe (znak rozpoznawczy Hanny Dys), które w połączeniu z saksofonem pobudzają wyobraźnię. Wystarczy posłuchać, z jaką uwagą, wyczuciem i precyzją Dys buduje cały ten nietypowy krajobraz dźwiękowy. W nim Szymon Zawodny z wrodzonym sobie, konceptualnym zaangażowaniem, porusza całe spektrum stylistyk: i modern jazzowe, i postromantyczne, i z wachlarza muzyki współczesnej. 

Słyszymy tu dwa instrumenty wywodzące się z różnych światów – klasyczny i jazzowy. Ale warto wspomnieć, że tylko pozornie. Przecież historia organów jest nieprawdopodobnie szeroka: od wielu lat wędrują one po salach koncertowych i robią furorę wśród publiczności. 

Na tej płycie dobrze widać, że grę Szymona Zawodnego cechuje czystość, przestrzenność i refleksyjność brzmienia. Oboje artyści znakomicie i z radością odnajdują się w tych dźwiękach. Szczególnie zwróciły moją uwagę utwory im dedykowane. Pierwszy to „Waiting for the northern lights” Anny Ignatowicz-Glińskiej, w którym odnajdziemy fińska melodykę. W tym utworze formy taneczne są wplecione w swoistą rozmowę dwóch instrumentów. Następnie „The sky is blue and white” Anny Rocławskiej-Musiałczyk, gdzie ciągłe zmiany kolorystyki i rytmiki podlegają przekształceniom i wariacjom. Tu znajdziemy z kolei fińskie inspiracje. Na końcu „Pocztówki z Polski” Szymona Zawodnego, w którym obcujemy z medytacyjnym zachwytem polską przyrodą i krajobrazami. 

Słuchaczy jego albumu „Zero Waste”, który spaja proekologiczny przekaz, może to nie zdziwi. – My odnaleźliśmy wspólną pasję – właśnie Skandynawię – opowiada Hanna Dys. – Oboje mieliśmy okazję często bywać na Północy Europy. Kiedyś wymienialiśmy się zdjęciami zorzy polarnej. Byłam wtedy zimą w Laponii. W tym samym czasie, Szymon był na północy Norwegii. Kompozytorkę jednego z utworów, Annę Ignatowicz-Glińską, zainspirowała nasza fascynacja północą. Uwielbienie dla motywów nordyckich skłoniło ją do napisania dla nas utworu. Gramy go na tej płycie. „Waiting for the northern lights” zostało po raz pierwszy wykonane przez duet w Suomenlinna, na wyspie w Finlandii. – Komponując, wyobrażałam sobie nastrój oczekiwania, towarzyszący obserwacji północnego nieba przy ładnej pogodzie – pisze autorka utworu. 

„Between Heaven And Earth” nie jest jednak tylko albumem lirycznym czy refleksyjnym. Dużo na nim zmian dynamicznych i melodycznych. Jest wiele motywów z form tanecznych, a nawet ostinatowych. Słowem – dużo się tu dzieje. Estetyka skandynawsko-postromantyczna łączy kilka z obecnych na płycie utworów. Ale nie tylko ona. Niezwykły, tajemniczy dialog organów z saksofonem sopranowym i altowym dotyczy tematów natury. Czyli roślin, planet, żywiołów oraz naszych z nimi współistnienia. Przypomina mi to o idealistycznym i futurologicznym podejściu Ichiko Aioby do świata dźwięków. I o jej muzycznych pomysłach na to, jak istniejemy w świecie. W muzyce, w naturze, w niewypowiedzianym.

O takie współbrzmienia, takich artystów walczymy. Tu pasja splata się z techniką, precyzja z wizją, szacunek do materii dźwiękowej z improwizacją i polotem. Mam nadzieję, że ta przestrzenna, piękna, ważna płyta zostanie należycie nagrodzona. Jej jednym ze spiritus movens był reżyser nagrania Mateusz Banasiuk. Ja ją Wam szczególnie polecam!

Płytę można kupić na stronie wydawcy: https://opus-series.com/pl/sklep/dys_zawodny

„Between Heaven And Earth” Hanna Dys, organy, Szymon Zawodny, saksofony sopranowy i altowy (nagr. w konkatedrze św Jakuba Apostoła w Olsztynie), Opus Series (Requiem Records) 2025.

, , , , , , , ,

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z anjapisze

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej